Wstyd na stołówce Kiedy chodziłam do szkoły, byłyśmy zbyt nieśmiałe, by rozmawiać o miesiączce – zupełnie inaczej niż dzisiaj, kiedy wszyscy otwarcie na ten temat plotkują! Ale do rzeczy: siedzieliśmy razem z przyjaciółmi na stołówce, a ja właśnie zbierałam się do wyjścia. Niestety podniosłam torbę do góry dnem i cała jej zawartość rozsypała się po podłodze. Gorączkowo zbierałam wszystkie przedmioty, ale pudełko z tamponami znalazło się poza zasięgiem moich rąk. Zanim się spostrzegłam, chłopcy już zaczęli kopać je między sobą! Uciekłam ze wstydu... Kasia